Wycieczka do Jerzmanowic i Wieliczki

10 maja 2019r. uczniowie z klas Ib oraz IIa wraz z grupą rodziców oraz opiekunami p. Wiolettą Podgórniak, p. Marleną Olbińską i p. Magdaleną Kowalczyk udali się na wycieczkę autokarową do Jerzmanowic i Wieliczki.
Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzanie Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach. Jaskinia ta jest jedną z największych jaskiń na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Nazwa jaskini pochodzi od znalezionych tutaj bogatych szczątków kopalnych i współcześnie żyjących gatunków nietoperzy. Wejście do jaskini jest na 447m n.p.m. Długość jaskini to 306 m. Zwiedzaliśmy ją z przewodnikiem, który opowiadał o jaskini wplatając różne ciekawe historyjki. W środku zobaczyliśmy stalaktyty, stalagmity i stalagnaty, a także pozostałości po zwierzętach jaskiniowych oraz liczne kamienne figury zwierząt. Są tam też piękne nacieki i liczne kotły wirowe. Pan przewodnik, aby uzmysłowić uczniom, że jaskinia powstała w wyniku działania wody na skały wapienne, zgasił światło. W tej idealnej ciemnicy słychać było krople spadającej wody. Ciekawym elementem, były wiszące gdzieniegdzie nietoperze. Dowiedzieliśmy się również, że jaskinia kilka razy stanowiła scenografię filmów fabularnych m.in. Jerzy Hoffman nakręcił w niej jedną ze scen do filmu „Ogniem i Mieczem”.
Następnie udaliśmy się do Wieliczki. Na miejscu musieliśmy pokonać około 300 schodów, aby dostać się na dół kopalni. Na dole przewodnik zaczął oprowadzać nas po kopalni „solnymi” korytarzami. Przez ponad 3 godziny zwiedzania dzieci mogły zobaczyć fantastyczne dzieło pracy rąk ludzkich. Trasa Turystyczna obejmuje bowiem 20 komór rozmieszczonych na trzech poziomach od 64 do 135m. W trakcie spaceru opowiadał o historii kopalni, opisywał każdy napotkany pomnik. Jak się okazało, wszystko pod ziemią było z soli, no może prawie wszystko. W trakcie zwiedzania dostaliśmy pozwolenie „lizania” ścian, co niektórzy wykorzystywali na każdym kroku. Mogliśmy również podziwiać wspaniałe rzeźby i podziemne jeziora. Szliśmy korytarzami i obserwowaliśmy solne ściany i nacieki w postaci „kalafiorów”. Szczególne wrażenie wywarła na nas kaplica dedykowana św. Kindze. W jej wnętrzu zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Wspaniały był też świetlny spektakl nad brzegami solnego jeziora, który odbył się przy akompaniamencie muzyki Fryderyka Chopina. Zwiedzanie zakończyliśmy w podziemnej części Muzeum Żup Krakowskich, w którym znajduje się wiele ciekawych eksponatów związanych z górnictwem. Wycieczka była bardzo udana. Dzieci, mimo zmęczenia wróciły do domów szczęśliwe i pełne wrażeń.